woman-2954086_1280

Czy kolejne urodziny to powód do smutku?

Nie mogę zrozumieć lęku niektórych kobiet przed kolejnymi urodzinami. Po 18-stce każde okrągłe urodziny, to powód prawie depresji. A przecież to coś pięknego! 20, 30, 40… i tak dalej, to powód do dumy a nie wstydu. Z każdym rokiem jestem bardziej doświadczona, świadoma, mądra. Znam swoją wartość, wiem co chcę robić i dokąd iść, a co najważniejsze mam wpływ na to co mnie otacza, na swoje życie.

Czy lęk tkwi w nas?

Ten lęk, który tak często rządzi kobietami, napędzają media. Kobieta w każdym wieku ma być szczupła, piękna, młoda, wysportowana. Z jednej strony ma sobie radzić ze wszystkim, a z drugiej zarzuca się nam zbytnią emancypację, wręcz feminizm. Mamy wyglądać seksi i tryskać radością. Chociaż to na nas właśnie spoczywa najwięcej obowiązków. Najlepiej gdybyśmy nie używały kosmetyków. Niby naturalne piękno jest najlepsze, a tabloidy pokazują nam super piękne kobiety, oczywiście po zastosowaniu tony kosmetyków na każdym centymetrze ciała i po obrobieniu w photoshopie. Sexy women, smart women, glamour, to właśnie wpędza tak wiele kobiet w kompleksy.

Nie pomagają też narzekania znajomych kobiet na upływ czasu, zmarszczki, problemy ze zdrowiem, czy ze snem. Czasem rodzina potrafi powiedzieć coś przykrego, ale trzeba o tym zapomnieć. Jeśli pozwolicie na to, żeby każde urodziny was przytłaczały, będziecie widzieć tylko złe rzeczy związane z mijającym czasem. A przecież dobrych rzeczy jest o wiele więcej. Czy chciałabym mieć znowu 20 lat? Nawet gdyby mi ktoś chciał zapłacić za takie cofnięcie zegara, odmówiłabym. Jako dwudziestolatka nie byłam „smart” i nikt chyba nie jest mądry w tym wieku, niezależnie od życiowych doświadczeń.

O ile jeszcze 10 czy 15 lat temu w kontraście z celebrytkami czułam się gorsza, o tyle po czterdziestce nabrałam dystansu do siebie, do gwiazd i gwiazdeczek. Staram się akceptować swoje plusy i minusy. Co się da to poprawiam. Nie w klinice medycyny estetycznej, ale poprzez ćwiczenia i zdrowy styl życia. Nie na wszystko jednak można mieć wpływ.

Jak czegoś nie możesz zmienić, to musisz to zaakceptować.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *