man-5472448_1920

Najbardziej irytujące typy partnerów i partnerek

Kto nie chciałby mieć obok siebie kogoś, kto zawsze byłby wsparciem, kto pomagałby w trudnych chwilach, kto kochałby bez zastrzeżeń, kto akceptowałby nas takimi, jakimi jesteśmy? Związek bez miłości, bez zaufania, bez szacunku, na pewno nie jest dla nikogo związkiem wymarzonym.

Czasem ludzie wiążą się z partnerami nieodpowiednimi. Padają słowa o miłości i szacunku, ale są to tylko puste słowa bez znaczenia. Czasem okazuje się, że dwoje ludzi nie potrafi przyznać się do błędu i rozstać, zanim przestaną się szanować.
Jak rozpoznać, że nie pasujecie do siebie? Najłatwiej ocenić to mierząc poziom irytacji, jaki generuje w was partner.

Jakiego typu partnerzy należą do najbardziej irytujących?

Wielka miłość i tak samo wielka ilość narzekania

Kiedy się jest bardzo zakochanym, nie zwraca się uwagi na wiele rzeczy. W późniejszym czasie mogą stać się one dla nas uciążliwe i męczące. Każdy ma w sobie pewien mechanizm obronny, który przerzuca winę, za wszelkie problemy na tę drugą stronę. To nie egoizm, to po prostu naturalne wyposażenie. Niestety z partnerem, który kocha zbyt mocno i wciąż narzeka, że jest zaniedbywany, nasz wewnętrzny mechanizm obronny może nieco zwariować. To tak jakby cały czas mieć włączony alarm, niezależnie od tego, czy jest on potrzebny czy nie.

Partner, który „kocha bardziej” narzeka na wszystko. Spóźniasz się 5 minut na spotkanie, bo masz kłopot w pracy? Nie dbasz o niego. Dajesz mu za mało czasu. Możesz poświęcić mu kilka godzin, ale ten rodzaj partnera będzie wciąż wyrzucał ci, że nie dbasz i się spóźniasz. Nie dbasz, bo nie kochasz, bo nie rozumiesz co to jest miłość, bo prawdopodobnie nie masz serca, albo już nie kochasz, szybko się nudzisz…

Za dużo słów

Kolejnym typem partnera, który może być dość trudny do zniesienia jest taki, który chciałby wszystko usystematyzować i obgadać. Nie pozostawia żadnych niedomówień. Chce wszystko „przegadać”. W tej grupie zdarzają się tacy partnerzy, którzy sporządzają listę tematów.
Tego typu partner może być szczególnie kłopotliwy dla osoby, która nie lubi używać zbyt wielu słów i która nie lubi wszelkiego typu analiz.
Partner używający zbyt wielu słów ma bowiem także skłonność do przeprowadzania psychoanaliz różnego typu.

Nie interesuje mnie to, co myślisz i co czujesz

Zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn trafia się typ „twardziela”, który uważa, że samodzielnie sobie ze wszystkim poradzi. Nie chce pomocy, nie życzy sobie porad i tego samego oczekuje od partnera.
W towarzystwie takiego partnera nie powinno się nawet okazywać strachu przed pająkami. Niemile jest też widziana dyskusja o uczuciach.
Od takiego partnera trudno będzie usłyszeć komplement, trudno będzie mu też podnieść kogokolwiek na duchu. Uważa on, że tak naprawdę rodzimy się samotni i umieramy samotni. Musimy więc poradzić sobie ze wszystkim sami. Dla kogoś posiadającego nieco większą wrażliwość niż przeciętna, ten tym partnera będzie nie tylko irytujący, może wpędzić w depresję i skłonić do desperackich czynów.

Jesteś ok, ale pewne rzeczy musisz zmienić

Wyjątkowo irytującym typem partnera jest osoba, która zgadza się na każdy plan, której podoba się wszystko co robisz, która zawsze cię komplementuje, by chwilę później powiedzieć jak musisz się zmienić i co możesz zrobić lepiej.
Dla takiego partnera nigdy nie będziesz ideałem, zawsze znajdzie coś do poprawienia i zawsze da ci jakieś zadanie. Niby wszystko w porządku, niby jesteś prawie ideałem, a jednak to „prawie” robi ogromną różnicę.

Partner tego typu zawsze będzie miły i uprzejmy, nawet niszcząc twoje poczucie własnej wartości zrobi to z uśmiechem. W końcu on nie chce cię zmieniać. Chce ci pokazać jak stać się lepszym. Jeśli zareagujesz gniewem lub irytacją, ten partner może uronić łzę, albo i dwie. Na pewno będzie bardzo urażony, bo przecież chce ci tylko pomóc, a ty nie potrafisz zrozumieć, że nikt nie chciał cię urazić. Czyli nie tylko to co robisz jest beznadziejne, ale do tego okazujesz się osobą pozbawioną uczuć wyższych. Nie umiesz docenić pomocy.

Związek to obowiązek

Choć wydawałoby się, że czasy gdy bezwzględnie należało znaleźć partnera zanim skończysz lat 25, już dawno minęły, niemniej do tej pory trafiają się osoby, które wierzą, że należy być w jakimś związku, by udowodnić, że nie jest się nieudacznikiem życiowym. Partner może być jakikolwiek, oby był płci przeciwnej i oby był stały. Związek dla takiego typu partnera to nie jest coś naturalnego, to rodzaj obowiązku.
Czego można się spodziewać przy takim partnerze? Na pewno będzie miał wszystko dokładnie ustalone: studia, praca, oświadczyny, ślub, dziecko, mieszkanie/dom… Nic nie dzieje się bez planu. Nie ma miejsca na zbyt wiele uczuć, bo jest zbyt dużo obowiązków, które są najważniejsze.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *