blue-1713283_1280

Dzieci indygo

Wielu rodziców uważa, że ich dzieci są niezwykłe i na pewno tak jest. Każde dziecko dla jego rodziców jest wyjątkowe. Legenda, opowieść, idea – dzieci indygo, stała się w ostatnim czasie bardzo popularna. Każdy chce wierzyć w to, że to właśnie jego dziecko zmieni świat i należy do wybranej, nowej generacji.

Dzieci indygo miały być kolejnym stopniem rozwoju ludzkości, jakby kolejnym stopniem ewolucji. Według twierdzeń pewnych kręgów związanych z nurtem New Age, takie dzieci mają bardzo wysokie „anielskie” energie, zdolności paranormalne i inne niezwykłe możliwości. Dodatkowo do tych umiejętności dochodzi jeszcze wyjątkowa mądrość i świadomość otaczającego je świata, która sprawia, że te dzieci są jakby dorosłymi, ale posiadającymi dziecięcą wrażliwość połączoną z wiedzą osób dojrzałych. To mali geniusze, ale w rożnych dziedzinach objawia się ich geniusz.

Według wielu osób badających temat dzieci indygo, pojawiły się one by zapobiec zagładzie ludzkości, nauczyć nas jak żyć by nie niszczyć. Jak nie być tą małpą, która swoją wiedzę wykorzystuje po to, by stworzyć brzytwę, którą mogłaby podcinać gardła innym małpom. Idea dzieci indygo pojawiła się w latach siedemdziesiątych, a jej prekursorką była Nancy Tappe, która jako pierwsza zauważyła niespotykane aury w kolorze indygo. W 1999 roku dwoje autorów: Lee Carroll i Jan Tober wydało książkę: „The New Kids Have Arrived”, w której znalazło się więcej szczegółów dotyczących rozpoznawania dzieci indygo wśród innych.

Dzieci indygo można rozpoznać analizując następujące cechy:
  • dziecko ma od urodzenia poczucie własnej wartości, potem pojawia się poczucie wyższości,
  • dziecko ma problemy z akceptacją władzy zwierzchniej jeśli jej nie rozumie i nie potrafi sobie wytłumaczyć potrzeby wykonywania rozkazów,
  • nie lubią oczekiwania, są zirytowane, gdy szybko nie mogą osiągnąć nawet drobnych celów. Nie rozumieją dlaczego rodzice robią zakupy w sklepach, w których są kolejki, skoro jest tyle innych sklepów,
  • mają zdolności analitycznego myślenia i potrafią bardzo szybko łączyć ze sobą fakty, nie można ich okłamywać, oszukiwać lub opowiadać mało prawdopodobnych historii, bo po prostu w nie nie uwierzą,
  • nie lubią i nie tolerują schematów, mogą mieć na przykład doskonałe wyniki z matematyki lecz do rozwiązań dochodzą inną droga niż ogólnie przewidziana, co wprawia nauczycieli w konsternację,
  • nie lubią straty czasu, dlatego zawsze szukają rozwiązań pozwalających na wykluczenie czynności lub sposobów myślenia, które prowadzą tylko do zamieszania i chaosu,
  • nigdy nie gubią się, nawet w nieznanej okolicy, mają doskonałe wyczucie przestrzeni i zawsze potrafią odnaleźć właściwą drogę,
  • wyczuwają niebezpieczeństwo dotyczące ich samych oraz ich najbliższych, mogą mieć dręczące przeczucia, czasem jasne czasem mniej jasne, ale nie wolno takich przeczuć lekceważyć, bo dzieci indygo wyczuwają czające się zło i nieszczęście, które jest blisko,
  • niełatwo nawiązują przyjaźnie i integrują się z grupą, zawsze są odmienne od innych dzieci,
  • nie uznają poświęcania własnej indywidualności dla dobra ogółu,
  • nie działa na nich system kar i nagród, nie mają dla nich żadnych wartości motywacyjnych,
  • nie boją się wypowiadać własnego zdania i nie obawiają się odrzucenia.

90 % dzieci w grupie wiekowej do 10 lat, według badań przeprowadzonych przez autorów publikacji wspomnianej powyżej, wykazywało wszystkie wymienione cechy dzieci indygo. Najważniejszą jednak cechą, po której da się zidentyfikować takie dzieci jest kolor ich aury. Jednak nie każdy potrafi ją dostrzegać i wciąż szuka się możliwości jej dokumentowania (na przykład przez zastosowanie fotografii kirlianowskiej).

Dzieci indygo wychowywać jest bardzo trudno. Z jednej strony są to dzieci obdarzone niezwykłym intelektem, z drugiej strony właśnie ten intelekt każe im poszukiwać wciąż nowych bodźców. To dzieci o niespożytej energii, które trudno zdyscyplinować. Najlepszym rozwiązaniem jest tu tłumaczenie wszystkiego i wychowywanie językiem miłości. Należy takiemu dziecku wytłumaczyć, że sprawia przykrość nauczycielom, kiedy nie dostosowuje się do pewnych norm. Należy mu wytłumaczyć ból jaki odczuwają osoby starsze, których dzieci nie darzą szacunkiem, nauczyć różnic pomiędzy osobą starszą, a młodszą. Dzieci indygo należy zawsze wychowywać tłumacząc i nigdy nie stosować powiedzeń typu: „nie, bo nie”.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *