Woolite kapsułki i płyn do prania – test

Od dłuższego czasu testuję zarówno płyn do prania, jak i kapsułki do prania Woolite. Robię to na tyle długo, że mogę podzielić się wnioskami, z używania tych produktów.

Od dłuższego czasu testuję zarówno płyn do prania, jak i kapsułki do prania Woolite. Robię to na tyle długo, że mogę podzielić się wnioskami, z używania tych produktów.



Dlaczego wybrałam Woolite?



Cena była jednym z czynników, dla których wybrałam markę Woolite, ale nie była najważniejsza. Najważniejsza była dla mnie informacja, że produkty firmy Woolite chronią tkaniny. Zależało mi zwłaszcza na ochronie włókien oraz ochronie kolorów. Zamierzałam prać odzież średnio zabrudzoną i taką, która potrzebuje odświeżenia.



Efekty działania płynu



Pierwsze co da się zauważyć to bardzo dobra konsystencja płynu do prania. Jest gęsty, ale odpowiednio gęsty, nie ma problemu z wylaniem go z opakowania. Zapach też jest bardzo przyjemny i nie nadmiernie intensywny.

Do prania tkanin średnio zabrudzonych i tych, które tylko wymagały odświeżenia dodawałam ½ lub 2/3 korka, który jednocześnie służy za miarkę. Zawsze pranie było wyprane do czysta, nie pozostawały plamy, ani też nieprzyjemne zapachy. Pod tym względem płyn się sprawdził w 100%. Oczywiście tłuste plamy były przeze mnie dodatkowo potraktowane płynem do mycia naczyń, przed włożeniem zabrudzonej tkaniny do bębna pralki.

Pranie z użyciem płynu Woolite robiłam w temperaturach do 60 stopni. Prałam zarówno tkaniny naturalne, jak i sztuczne. Dbałam jednak, by nie mieszać ze sobą kolorów jasnych i ciemnych.



Efekt działania kapsułek



Pranie z użyciem kapsułek wypada drożej. Jest to związane z tym, że Woolite zwykle używam, gdy mam około 80% wkładu pralki. Płynu zużywam więc mniej.

Kapsułka jest wygodna i działanie ma podobne do płynu. Wrzucam ją jednak zwykle, gdy piorę w temperaturze 60 stopni. Od czasu do czasu używałam jej w temperaturze 30 stopni. Sprawdza się bardzo dobrze. Tak samo jak płyn, jest bezpieczna dla alergików i nie pozostawia drażniącego zapachu.



Czy Woolite chroni kolory?



Z tego co udało mi się zauważyć Woolite chroni ciemne barwniki i robi to skutecznie. Nieco gorzej radzi sobie z bielą, ale biel jest znacznie trudniejsza do zachowania niż barwniki ciemne. Myślę, że nie mogę zaświadczyć, że Woolite do białego daje 100% ochrony. Niestety, po pewnym czasie, tak jak w przypadku innych preparatów do prania (może poza Persilem), biel traci świeżość.



Woolite i tkaniny delikatne



Nie zauważyłam żeby tkaniny ciemne szybko się starzały. Muszę też przyznać, że Woolite jest dobrą ochroną tkanin delikatnych.

Płyn nie niszczy wełny ani angory. Bardzo dobrze sobie radzi, nawet w przypadku prania w pralce.



Wady Woolite



Mam tylko jedno zastrzeżenie do marki Woolite. Nieco gorzej radzi sobie z ochroną bieli i kolorów jasnych niż ciemnych. Nie polecam też tego produktu, do prania kuchennych ścierek i ręczników kąpielowych. Pod tym względem konkurencja poradziła sobie znacznie lepiej w testach.



Czy polecam Woolite?



Jak najbardziej polecam markę Woolite. Wygrywa z Perwollem, który wydaje się najbardziej podobnym produktem. Tak działanie, jak i cena, jest znacznie korzystniejsze. Wydaje mi się, że producenci Pewollu zbyt wiele chcieli osiągnąć, przez co ich produkt jest po prostu gorszy, od nieznacznie tańszego Woolite.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × two =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.