Przyprawy jednoskładnikowe i mieszanki przypraw

Sprawdźmy jak to jest z mieszankami przypraw. Czy kupowanie takich mieszanek to błąd, czy może jednak nie?

Gotowe mieszanki, to bez wątpienia wygoda. Czy jednak wszystkie mieszanki spełniają nasze oczekiwania? Sprawdźmy jak to jest. Czy kupowanie mieszanek to błąd, czy może jednak nie?

Co znajdziemy w mieszankach przypraw?

Tak bezmyślnie sięgamy po torebki przypraw przygotowane specjalnie do konkretnego dania. W sprzedaży są już chyba do wszystkiego: do karkówki, bigosu, do frytek, dań z fasoli. Nawet marynaty do mięs można kupić w płynie w specjalnej, nieprzemakalnej torebce. Nic nie trzeba robić, tylko otworzyć i polać mięso. Łatwe, to fakt. Czy jednak warto iść na łatwiznę?

W gotowych mieszankach jest wszystko: i zdrowe, i niezdrowe. Czy ktoś jest w stanie uwierzyć w reklamy w stylu „same naturalne składniki”, „bez glutaminianu sodu”, „ bez konserwantów i barwników”. Ja w to nie wierzę i moim zdaniem jest to niemożliwe. Bez konserwantów nic nie mogłoby nadawać się do spożycia przez dwa lata.

Kreatywność sukcesem w kuchni

W mojej kuchni za każdym razem to samo danie może smakować inaczej. Składniki są niby te same, a cała tajemnica tkwi właśnie w przyprawach. W zależności od nastroju, okazji czy też gości jakich się spodziewam, potrawa może mieć smak domowego, codziennego obiadu lub też wykwintnej uczty.

Nie boję się eksperymentować i testować różnych połączeń smaków: słodkich z kwaśnymi, łagodnych z bardzo ostrymi. Znacie zapewne smak czekolady z nutą chilli. Niby absurdalne połączenie, a smak niepowtarzalny. Tak też można próbować w kuchni. Łącząc miód z musztardą, oliwą i dowolnie dobranymi ziołami, według własnego uznania, można przygotować marynatę, która stanie się też glazurą do sztuki mięsa. Dodając jeszcze kilka ziaren jałowca, mięso będzie smakować podobnie do dziczyzny.

Z pewnością łatwiej i wygodniej jest kupić torebkę gotowej mieszanki. Jednak w taki sposób w kuchni zapanuje monotonia. W dobrej restauracji kucharz nie sięga po gotowe przyprawy. Sam łączy zioła, przyprawy i przez to takie właśnie restauracje są najbardziej oblegane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 3 =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.