Dlaczego On jest nerwowy?

Dlaczego mężczyzna nie ma humoru? Dlaczego jest drażliwy? Dlaczego każdy powód jest dla niego dobry do kłótni?

Dlaczego on nie ma humoru? Dlaczego jest drażliwy? Dlaczego każdy powód jest dla niego dobry do kłótni?

 

 

Gdy Twój mężczyzna zawsze rozsądny, zawsze poważny, zawsze dobry, nagle zaczyna cierpieć na spadki nastroju, Ty zaczynasz się gubić w domysłach co się dzieje? Rozliczać poszczególne dni, sięgać do wspomnień, szukać przyczyn złego samopoczucia partnera, a tymczasem rozwiązanie może być proste.

 

Strach przed tym co przyniesie przyszłość

 

Mężczyźni wydają się być silniejsi, nie miotają nimi skrajne emocje, przejmują się mniejszą ilością problemów, szybko odnajdują rozwiązania. Wydają się tak bardzo twardzi i logicznie myślący, ale… No właśnie zawsze jest jakieś „ale”. Przychodzi czas, gdy ten silny mężczyzna odczuwa strach i zazwyczaj ten strach objawia się w jego agresywnych zachowaniach. Jest kłótliwy, nie ma humoru, nie kieruje się logiką jak do tej pory, zachowuje się jak lew z cierniem w łapie. Co się dzieje?

Mężczyźni tak samo jak kobiety odczuwają strach, nie pokazują jednak tego strachu w ten sam sposób w jaki okazują strach kobiety. Mężczyzna wstydzi się swoich lęków, nie jest jednak w stanie nie uzewnętrzniać ich. Jego strach zmienia się w agresję. Tę agresję zwykle odczuwają najbliższe osoby z otoczenia. Osoby, z którymi spędza najwięcej czasu. Powodem do kłótni i złośliwości może być błahostka. Nieodebranie telefonu, albo odebranie go po trzech dzwonkach, a nie po jednym, spóźnienie z pracy o kilka minut. Powód kłótni może być błahy.

 

Strach przed brakiem zrozumienia

 

Mężczyźnie trudniej niż kobiecie przyznać się do tego, że ma problemy z wyrażaniem własnych myśli, wysławianiem się, odnajdywaniem się w sytuacjach trudnych. Mężczyzna gorzej radzi sobie z chorobami i ich skutkami. Wymaga wsparcia i cierpliwości. Nie przyznaje się otwarcie do depresji, ale to nie znaczy, że nie może na nią cierpieć.

Zwracaj uwagę na jego zachowanie. Cierpliwie czekaj na to, by zakończył rozpoczęte zdanie, nie podpowiadaj mu słów, nie irytuj się, nie kończ za niego zdania i pod żadnym pozorem nie zagłuszaj go, gdy jesteście w towarzystwie. Pamiętaj, że on też ma prawo brać udział w ogólnej rozmowie.

W przypadku depresji, mówienie „wiem co czujesz”, może bardzo łatwo doprowadzić mężczyznę do irytacji i wybuchu złości. On jest pewien, że ty nie zdajesz sobie sprawy z tego co on czuje. Skąd możesz to wiedzieć? Nie jesteś nim, jesteś kimś innym. Słowa: „uspokój się” także nie są właściwymi słowami. Mężczyzna odpowie, że jest spokojny, ale słowa „uspokój się” bardzo mocno go zirytują i staną się powodem do wszczęcia kłótni.

 

Właściwe lekarstwo

 

Najlepszym lekarstwem dla nerwowego mężczyzny jest miłość i zrozumienie okazywane mu przez partnerkę. Nie wolno się irytować i dołączyć do kłótni. To tylko spowoduje eskalację napięcia i konflikt może doprowadzić do „cichych dni”.

Jednym ze sposobów na poprawienie nastroju mężczyźnie jest też wspieranie jego hobby. Można kupić mu prezent związany z hobby lub zachęcić do realizacji jakiegoś przedsięwzięcia. Nie powinno się jednak naciskać. Ważny jest takt i umiar. Podpowiedzi związane ze spędzaniem wolnego czasu powinny być delikatne, tak by mężczyzna nie czuł się do niczego zmuszany, najlepiej by pomyślał, że sam wpadł na ciekawy pomysł.

Bardzo dobrze poprawiają humor mężczyzny komplementy. Nie tylko kobiety to lubią. Także mężczyzna chce usłyszeć coś miłego. Chce usłyszeć, że jest wyjątkowy, wartościowy, nie ma zbyt wielu ludzi takich jak on.

Każdy z nas ma lepsze i gorsze dni. W czasie tych gorszych dni potrzebujemy wsparcia partnera. Nie ma w dzisiejszych czasach podziału na „słabą” i „silną” płeć. Każdy musi być silny, musi też od czasu do czasu pozwolić sobie na słabość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.