Pakt z diabłem

Od wieków ludzie wierzą, że można zawrzeć pakt z diabłem. Niektórzy podchodzą do tego bardzo poważnie, inni żartobliwie. Czy można jednak śmiać się z diabła, który jest złem?

O pakcie z diabłem nie mówi się głośno, ponieważ wiara w diabła nie jest tak powszechna, jakby się mogło zdawać. Jego istnienie znacznie poważyły takie wydarzenia jak na przykład proces Anneliese Michel. Diabeł jest jednak nierozerwalnie związany z religią katolicką i uosabia wszystko to, co jest złe. Jest przeciwieństwem Boga. Za wszelką cenę stara się zdobyć duszę ludzką, ponieważ jest ona częścią Boga.

Diabeł zabawny?

Od wieków ludzie wierzą, że można zawrzeć pakt z diabłem. Niektórzy podchodzą do tego bardzo poważnie, inni żartobliwie. Czy można jednak śmiać się z diabła, który jest złem? Okazuje się, że można. Polacy robią to bardzo często. Przybliżmy historię najbardziej znanego paktu z diabłem czyli paktu Twardowskiego. Jeszcze do niedawno mówiło się dzieciom, że diabeł porwał Twardowskiego do piekła, ale ten wyrwał się diabłu i wyładował na księżycu. W niektóre noce można ponoć zobaczyć sylwetkę Twardowskiego na tarczy księżyca. Jednak w opowieściach ludowych, które wykorzystał Mickiewicz króluje inna historia.

Twardowski był szarlatanem, czyli oszustem. Bardzo sprytnym oszustem, ponieważ żył dostatnio. Zwykle znajdował głupców, którzy byli w stanie uwierzyć w najbardziej dziwaczne historie. Jego klientem stał się nawet Zygmunt August, któremu Twardowski obiecał przywołać ducha, ukochanej żony króla – Barbary Radziwiłłówny. Ponoć Twardowski wykorzystał tu własną żonę, obwieszoną sztuczną biżuterią i obsypaną mąką – by zwieść monarchę, który uwierzył, że zobaczył ducha Barbary. Naturalnie Zygmunta Augusta oszukać było nietrudno, już wtedy syfilis bardzo mocno zredukował jego możliwości analitycznego myślenia.

Ludzie wierzyli, że swoje szczęście i powodzenie Twardowski zawdzięcza właśnie paktowi z diabłem. Ponoć ten przemyślny człowiek długo zwodził “czarta”, nie oddając mu swej duszy. Pakt Twardowskiego miał brzmieć w ten sposób: w zamian za bogactwo, będę ci służył po wsze czasy, ale nie zabierzesz mnie ze sobą do piekła, dopóki nie pojadę do Rzymu. W ten sposób Twardowskiemu udało się miło przeżyć wiele lat, ponieważ omijał Rzym. W końcu jednak diabeł dopadł mistrza i zabrał go ze sobą.

Smutne historie z wątkiem cyrografu

Nieco inaczej mówi się o paktach z diabłem w dzisiejszych czasach. Jest wiele sekt, które czczą szatana. W zamian za podpisanie paktu z diabłem spełniają życzenia osób wstępujących do sekty. Jednak te osoby, stają się sługami szatana i muszą pojawić się na każde jego wezwanie. Zwykle ludzie ci, cierpią na tak poważne zaburzenia psychiczne, że muszą leczyć się w zakładach zamkniętych. Czy sekty naprawdę kontaktują się z szatanem, tego nikt nie wie. Na pewno wszelkie rytuały takich sekt są bardzo niebezpieczne, nie tylko dla psychiki, ale tez dla zdrowia fizycznego. Znana jest opowieść mężczyzny, którego sekta czcząca szatana porwała jako dziecko i trzymała przez wiele lat w klatce. Wypuszczali go z niej jedynie w czasie rytuałów. W tej samej klatce trzymana była również dziewczynka, którą podczas jednego z obrzędów zabito, poświęcając szatanowi. Człowiek, który opowiadał tę historię, nigdy nie widział diabła. Podczas żadnego z obrzędów sekty diabeł się nie pojawił.

Jak zawrzeć pakt

Opisy tego, w jaki sposób zawrzeć pakt, dostępne są w wielu miejscach w Internecie. Jest ich mnóstwo i są bardzo zróżnicowane. Wszystko oczywiście zależy od tego, czy chce się tylko zawrzeć pakt, czy chce się również przywołać diabła i porozmawiać z nim. Ten, kto chce przywołać diabła, ma przed sobą znacznie trudniejsze i znacznie niebezpieczniejsze zadanie. Strony poświęcone przywoływaniu są bardzo często ukryte i trzeba dobrze przeszukać zasoby Internetu, by je znaleźć. Najprostszym i najbardziej znanym sposobem na zaprzedanie duszy diabłu jest cyrograf. To rodzaj umowy pomiędzy człowiekiem, który oddaje duszę a diabłem. Ten dokument powinien zawierać obietnicę służby, wyrzeczenie się Boga, Trójcy Świętej i wszystkiego, co święte – czyli zaprzeczenie obietnic złożonych na chrzcie świętym, a także podpis osoby, która zawiera pakt. Cyrograf może być spisany własną krwią lub tylko podpisany w ten sposób. Ponieważ diabeł jest wszędzie, sam po niego przyjdzie. Wystarczy odłożyć go po podpisaniu, w jakiekolwiek miejsce. Pakt podpisany to pakt zawarty i obowiązuje od momentu jego podpisania. Innym sposobem jest spalenie dokumentu, ponieważ diabeł utożsamiany jest z ogniem. Trudno powiedzieć czy to jest skuteczny sposób, ogień jest przecież także symbolem oczyszczenia.

Mówi się też, że ten, kto chce zawrzeć pakt z diabłem, powinien wziąć Biblię i zbezcześcić ją. Potem obiecać służbę diabłu i podpisać się na jednej ze stron Biblii własną krwią. Inna porada zaleca zbezczeszczenie Biblii o północy na cmentarzu. Tu także należy złożyć podpis własną krwią na okładce Biblii. Zaprzedanie duszy diabłu nie wiąże się z żadnym rodzajem opętania. Zupełnie inaczej wygląda to w kwestii rytuałów związanych z przywoływaniem. W tym wypadku może dojść nie tylko do opętania, ale także do śmierci osoby usiłującej przywołać pana piekieł.

Czy komuś się udało?

Czy komuś naprawdę udało się przywołać diabła? Wiele osób podchodzących do tej sprawy w naukowy sposób przygotowało pakt z diabłem, korzystając z jednego z wymienionych sposobów i nie zauważyło żadnej zmiany w swoim życiu. Pan piekieł się nie pojawił. Jeśli jednak zaufamy starym legendom i przekazom, stwierdzimy że wśród ludzi żyli i tacy, którzy sprzedali duszę, i korzystali z ziemskich przyjemności, które oddał im diabeł. Wiadomo, że wstępując do jednej z sekt czczących szatana, ryzykuje się co najmniej utratą zdrowia psychicznego. Jest wiele dokumentów i wywiadów z osobami, które należały do takich sekt, a teraz nie są w stanie wrócić do równowagi psychicznej. Oczywiście poza pieniędzmi, na które naprawdę musieli zapracować, sekta nie dała im niczego. Jak naprawdę skontaktować się z diabłem wiedzą jedynie ci, którym ten kontakt się udał.


Warning: Use of undefined constant php - assumed 'php' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/platne/serwer98480/public_html/wp-content/themes/nieprzecietni/elements/loop.php on line 70
  • tajemniczyktoś@312 says:

    Na pewno to działa? I czym podpisać się? Wiem, że krwią, ale mi chodzi czy może być wykałaczka, niedziałający długopis?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.