Amatorska renowacja starych zdjęć

Stare fotografie. Piękne, stylowe i na pewno niepowtarzalne. Często mają jednak wady: pęknięcia, plamy, ślady po tuszu, piórze, ołówkach, rysy, wykwity pleśni, pieczątki

Często w trakcie poszukiwań w zbiorach fotografii, starych skrzyniach, na strychach lub poprzez portale internetowe, trafiają nam ręce stare zdjęcia. Piękne, stylowe i na pewno niepowtarzalne. Często mają jednak wady: pęknięcia, plamy, ślady po tuszu, piórze, ołówkach, rysy, wykwity pleśni, pieczątki. Wszystko to jest znakiem upływu czasu, ale niestety znacznie osłabia urodę tych fotografii. Jeśli chcemy sprawić, by stare zdjęcie wyglądało jak nowe, są na to sposoby.

Renowacja starych fotografii – sposób pierwszy

Bawiąc się w konserwatora zabytków pamiętajmy, że niektóre zdjęcia są bardzo cenne, a łatwo jest o pomyłkę. Jeśli nie mamy doświadczania, lepiej nie eksperymentować na najcenniejszych odbitkach i pierwszą przygodę z renowacją zaczynać od tych mniej cennych zdjęć. Nasze błędy są często nieodwracalne i późniejsza pomoc zawodowego konserwatora, nie uratuje poważnego uszkodzenia.

Trochę teorii. Prawie wszystkie zdjęcia niezależnie od swojego wyglądu mają podobną budowę. Na kartoniku lub papierze jest naniesiona warstwa „tynku” zwanego barytem. Baryt chroni zdjęcie przed przebijaniem tła na obraz. Na barycie jest wylana cienka warstwa zwykłej galaretki, która została utwardzona przez zanurzenie w specjalnej chemii, żeby nie spływała w kontakcie z wilgocią. W tej galaretce znajduje się „właściwy obraz”. Obraz w przypadku zdjęć czarno-białych jest utworzony przez atomy srebra. Musimy o tym pamiętać. Niezależnie od tego co chcemy osiągnąć, nie możemy używać chemii, która spali drobinki srebra. Każde zdjęcie można zniszczyć, używając odplamiacza, jakiego używa się na co dzień. Ten typ odplamiacza spala kuleczki srebra, rozpuszcza żelatynę i przepala papier stanowiący podkład zdjęcia.

W warunkach amatorskich radzimy zajmować się renowacją używając metod suchych, bez kąpieli wodnej gdyż praktycznie zawsze kończy się to katastrofalnymi zmianami w zdjęciu.

W praktyce amatorskiej specjaliści radzą obejrzeć zdjęcie i wyprostować je, poprzez włożenie między karty grubej książki na kilkanaście dni. Nie można zdjęcia wyprasować, ponieważ może się to skończyć wypadaniem warstw obrazu. Drobne pęknięcia zdjęcia, którego brzegi rozchodzą się na boki, można podkleić zwyczajnym klejem stolarskim, używając ostrza wykałaczki. Czynność ta jest bardzo pracochłonna, ale znacznie poprawia wygląd zdjęcia.

Renowacja starych fotografii – sposób drugi

Najbezpieczniejszą metodą przywracania uroku starym zdjęciom, w warunkach amatorskich, jest przeskanowanie lub przefotografowanie z oryginału. Należy zrobić to tak, by otrzymać obraz w możliwie dużej rozdzielczości. Aby uzyskać materiał cyfrowy do dalszej obróbki, należy użyć jednego z formatów klasy RAW lub jeden z formatów bezstratnych TIFF. Po wykonaniu zdjęcia, obrabiamy je w dowolnym programie do obróbki zdjęć (jest to temat na osobny artykuł). Usuwamy wszelkie błędy, a gotowy materiał drukujemy (licząc się z tym, że będzie gorszej jakości) lub (zalecane) wysyłamy do jednej z firm zajmujących się drukowaniem odbitek z plików cyfrowych.

Tego nigdy nie rób!

Plamy po tuszu i atramencie w warunkach amatorskich są niemożliwe do usunięcia. Wymaga to użycia kosztownej, specjalistycznej chemii.

Radzimy nie próbować wymazywać gumką śladów po ołówku (niezależnie od tego, po której stronie zdjęcie takie ślady występują). Tarcie niszczy bezpowrotnie żelatynę, a po drugiej stronie można przetrzeć papier i warstwę barytową.

Ogólnie należy pamiętać o tym, że stare zdjęcia (nawet oprawione w ramki) nie mogą być wystawione na mocne światło słoneczne, ponieważ niszczeją i blakną. Jeśli chcemy takie zdjęcie powiesić na ścianie, wieszajmy je w miejscach, gdzie nie dociera ostre światło. Ultrafiolet działa niszcząco, powodując rozpad metalicznego srebra.

Pamiętajmy, że zdjęcie oprawione do ekspozycji i przykryte szybką musi być raz na jakiś czas zdejmowane ze ściany, wyciągane spod szybki i wkładane do książki. W ten sposób wyrównamy poziom wilgoci do stanu średniego. Jeśli zostawiamy zdjęcie pod szybką, może się ono fałdować. W takim przypadku będzie wymagało bardzo długiego prostowania. Nawet pod prasą introligatorską. Jest to szczególnie istotne, w przypadku zdjęć o dużych rozmiarach.

Zdjęcie do skanowania musi być wyjęte z ramki, żeby nie było odblasków. Przy fotografowaniu lub skanowaniu najlepiej położyć zdjęcie na płytce lub arkuszu papieru. To „tło” powinno być w tym samym kolorze co zdjęcie. To znaczy w kolorze jasnoszarym w przypadku starszych zdjęć lub zbliżonym do tła w nowszych. Zwłaszcza w przypadku przefotografowania istotne jest, by zdjęcie było już wygładzone.

Pamiętajmy, że zdjęcie może być matowe i takie jest najmniej problemowe. Kłopot pojawia się przy renowacji zdjęć z wykończeniem jedwabistym, posiadającymi strukturalną powierzchnię lub lustrzaną powierzchnię gładką. Zdjęcia z lat 70’ zwykle mają lustrzaną powierzchnię.


Warning: Use of undefined constant php - assumed 'php' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/platne/serwer98480/public_html/wp-content/themes/nieprzecietni/elements/loop.php on line 70

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.