animals-617305_1280

Mruczący terapeuta…

Terapia z udziałem zwierząt jest wykorzystywana w leczeniu różnego rodzaju chorób. Felinoterapię stosuje się najczęściej w terapii u osób starszych oraz u dzieci. Leczyć można wszelkie zaburzenia związane z nadpobudliwością, ADHD, nadmierną nerwowością, nieśmiałością, problemami w odnajdywaniu się w życiu społecznym. Felinoterapia wspomaga chorujących na: Alzheimera, zespół Aspengera, zespół Downa, autyzm, uszkodzenia wzroku lub słuchu, a także na artretyzm.

cat-649164_1280

Kot podczas terapii pełni bardzo ważną funkcję. Jest łącznikiem pomiędzy terapeutą, a pacjentem. Pomaga zbudować więź i odprężyć się. Pomaga pacjentowi otworzyć się na terapię i terapeutę, pozbyć lęków i uprzedzeń. Jest jak „kocyk bezpieczeństwa”, pod którym można się schować, gdy dzieje się coś zbyt szybko lub zdarzy się coś nieoczekiwanego. Najbardziej skuteczny bywa kot w terapiach indywidualnych i w niewielkich grupach terapeutycznych. Czasem staje się także uczestnikiem terapii, ponieważ może przemieszczać się swobodnie w pomieszczeniu, może być karmiony, może być pieszczony. Nie jest tylko „tym bezpiecznym” tematem rozmów.

cat-323262_1280

W naszym kraju nie docenia się felinoterapii, lecz być może powinniśmy przyjrzeć się temu zagadnieniu bliżej. Naukowcy szwedzcy prowadzą badania na temat zastosowania felinoterapii w leczeniu dzieci z autyzmem. Okazuje się, że w tym akurat przypadku kot jest o wiele skuteczniejszy niż pies, czy koń. Koty pomagają dzieciom z autyzmem bardziej się otworzyć, pozbyć leków przed światem, nawiązywać kontakty z innymi dziećmi. Koty wykorzystuje się także w terapiach łączonych z arteterapią, muzykoterapią i biblioterapią.

Z prowadzonych od lat siedemdziesiątych badań wynika, że przebywanie z kotem wzmaga naszą aktywność, pobudza radość życia, zaczynamy tęsknić za tym, by wychodzić z domu, spotykać się z innymi ludźmi. Dlatego właśnie tak ważną rolę w życiu osób, które przestały być czynne zawodowo pełni felinoterapia. Zabawa z kotem zmniejsza poczucie leku i izolacji. Ma też wpływ na zdrowie fizyczne. Obniża poziom cholesterolu oraz reguluje pracę serca. Kolejne badania wykazały też, że głaskanie kota i wsłuchiwanie się jego mruczenie stymuluje nasze organizmy do wydzielania endorfin – hormonu szczęścia. Można zauważyć, że kot na ciele człowieka znajduje miejsce, które jest chore i tam właśnie się układa. Jego sierść jest zjonizowana ujemne, a chore miejsca dodatnio. Kot neutralizuje więc szkodliwe jony.

Posiadacze kotów na pewno znają ich dobroczynny wpływ na swoje zdrowie, a przeciwnicy powinni poczytać na temat felinoterapii nieco więcej.

Jedna odpowiedź

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *