space-2484795_1280

Alchemicy – religia, astrologia i magia

W Średniowieczu nie było nauki jako takiej wszystkie więc osoby, które pragnęły wiedzy stawały się alchemikami, czyli poszukiwaczami prawdy o świecie i prawach nim rządzących. W praktyce oznaczało to zajmowanie się takimi dziedzinami jak: biologia, fizyka, chemia i astrologia. Najwięcej alchemików dał nam Renesans, jednak również i w czasach Baroku, które określane są mianem wielkiego zastoju nauki, alchemicy byli bardzo popularni.

Choć wydaje nam się, że alchemik przede wszystkim pracował nad tym, by odkryć sekret transmutacji i kamienia filozoficznego, tak naprawdę nie poszukiwali oni złota lecz mądrości, która pozwoliłaby ludziom żyć wiecznie. Marzenie o wiecznym życiu towarzyszyło większości alchemików lecz żadna z ich prac nie prowadziła do celu. Człowiek nadal był śmiertelny. Nie udało się także odkryć sposobu przemiany zwykłego metalu w złoto.

Duch i materia

Alchemicy pracowali z czterema żywiołami: ogniem, wodą, ziemią i powietrzem. Powszechne było przekonanie, że połączenie trzech substancji bazowych (podstawowych składników materii): soli, rtęci i siarki – z innymi elementami, doprowadzi do odkrycia tak zwanego „kamienia filozoficznego”.

Magia i alchemicy

Wielu współczesnych uważało, że alchemik jest magiem na usługach władcy, bano się więc ich i starano schodzić im z drogi. Powszechne było także przekonanie, że alchemicy potrafią zmienić przeciwników w ropuchy lub węże. Pracownia alchemika dla przeciętnego człowieka czasów Średniowiecza czy Baroku, była jaskinią czarnoksiężnika, wypełnioną rozmaitymi, dziwnymi przedmiotami, które miały służyć do praktyk magicznych.

Pragnienie złota i nieśmiertelności wśród władców Europy było tak silne, że przełamywało wszelkie zakazy religijne zabraniające parania się jakąkolwiek formą magii. Alchemią zajmował się zarówno Stefan Batory jak i bardzo uduchowiony Zygmunt III Waza lecz najsłynniejszym alchemikiem wśród władców stal się cesarz Rudolf II Habsburg, który zamienił swój zamek na Hradczanach w wielkie laboratorium, w którym magowie i alchemicy z różnych stron świata poszukiwali tak zwanego „kamienia filozoficznego” czyli sekretu przemieniany metali, wzmocnienia ducha i ciała oraz nieśmiertelności. W Pradze na usługach Rudolfa pracowało ponad 200 alchemików. Ich pracownią była wieża prochowa na Złotej Uliczce.

Alchemik, którego prace podobały się cesarzowi zostawał hojnie wynagrodzony. Przykładem tego może być życiorys Michała Sędziwoja, który został nawet uhonorowany tablicą pamiątkową z napisem: ”Niechaj ktokolwiek inny dokona tego, czego dokonał Polak Sędziwój”. Alchemików, którzy nie osiągali sukcesów w swoich pracach lub sprzeciwiali się cesarzowi, wieszano w klatkach na drzewach i skazywano na śmierć głodową.

Rudolfa w końcu pogrążyła jego miłość do alchemii. Wydał na nią cały swój majątek, a sekret kamienia filozoficznego nie został odkryty. Do dziś nikt tak naprawdę nie wie czym jest ów mityczny „kamień”, jednak z całą pewnością nie jest to coś namacalnego i realnego. Wydaje się, że jest to po prostu sekret mądrości, która umożliwiłaby zapanowanie nad naturą.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *