zjdjdjdjddkk

Pietruszka, seler i marchewka – zgrany tercet na twoim stole

Pietruszka, seler i marchewka. Trzy warzywa, które wydają się być nierozłączne. Bez nich, razem połączonych, nie wyobrażamy sobie smaku i zapachu rosołu, pomidorowej i każdej innej tradycyjnej zupy. Smak, to jedno. Zapach – drugie. Najważniejsze jednak są właściwości odżywcze i zdrowotne każdego z osobna i wszystkich razem.

Marchew

Jedna surowa marchewka zawiera 2,5 razy więcej beta-karotenu niż wynosi dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka. Beta-karoten jest skutecznym przeciwutleniaczem, który nie tylko zapobiega uszkodzeniom komórek prowadzącym do powstawania raka, lecz także chroni przed przedwczesnym starzeniem się organizmu i rozwojem katarakty. Marchew, która jest bogata w błonnik pokarmowy (2,5 g w średniej marchewce), zawiera pektynian wapnia – rozpuszczalną formę błonnika pokarmowego. Wpływa on na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi (2 marchewki obniżą go o 20%). Co za tym idzie zapobiega chorobie wieńcowej i chroni przed zawałem.

Pietruszka

W starożytnej Grecji i Rzymie znana była jako roślina lekarska i ozdobna. Właściwości przyprawowe pietruszka zawdzięcza olejkowi eterycznemu zawartemu we wszystkich częściach. Olejek ten nadaje potrawom specyficzny smak i zapach, pobudza trawienie i ma właściwości moczopędne. Korzeń zawiera substancje azotowe, cukry i nieco witaminy C. Wysoką wartość mają liście – potocznie natka – które dostarczają dużo witaminy C, beta-karotenu i innych ważnych składników. Po licznych badaniach znaleziono w pietruszce cenne składniki antynowotworowe, takie, jak: flawonoidy, kumarynę, poliacetyleny i monoterpeny.

Seler

Ostatni z tercetu, seler, został odkryty przez zielarzy z Dalekiego wschodu ponad 2000 lat temu. Jeszcze nie tak dawno lekarze ostrzegali przed spożywaniem dużej ilości tego warzywa, gdyż zawiera dużo sodu. W jednej łodydze jest ok. 35 mg tego składnika mineralnego. Jest to niemało, zwłaszcza dla osób z nadciśnieniem tętniczym. Po kolejnych badaniach odkryto nowy związek chemiczny: 3-butyloflalid. Powoduje on spadek ciśnienia przez wywołanie rozkurczu naczyń krwionośnych w mięśniach gładkich. Ma to niwelować skutki nadmiaru sodu. Niezwykłe właściwości lecznicze selera potwierdzają efekty jakie odnoszą Chińczycy w leczeniu nadciśnienia właśnie tym warzywem. W porównaniu z lekami syntetycznymi na nadciśnienie, seler nie powoduje skutków ubocznych, takich jak zawroty głowy czy impotencja. Psoralen, inny składnik w selerze, zapobiega łuszczycy.

Reasumując: nierozłączne trio, to bogactwo witamin, minerałów. To też niepowtarzalny bukiet smakowo – zapachowy. Nie zastąpią tego żadne gotowe, sztuczne przyprawy. Zliczając wszystkie atuty tego tercetu można śmiało powiedzieć, że zupa, sałatka czy surówka z ich zawartością, okaże się zastrzykiem energii, zastąpi chemiczne witaminy i będzie skuteczną profilaktyką wobec wielu chorób cywilizacyjnych.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *