Śpiący prorok Edgar Cayce

Śpiący prorok Edgar Cayce był najbardziej niezwykłym jasnowidzem XX wieku. W konkursie na najważniejszego jasnowidza, przegrywa tylko z Nostradamusem.

 

Śpiący prorok Edgar Cayce był najbardziej niezwykłym jasnowidzem XX wieku. W konkursie na najważniejszego jasnowidza, przegrywa tylko z Nostradamusem. Edgar Cayce od dzieciństwa cierpiał na nieuleczalną, wyniszczającą go chorobę, o przebiegu i objawach zbliżonych do padaczki. Rodzina spodziewała się najgorszego, młody Edgar był bardzo słaby, a kolejne ataki choroby coraz silniejsze. Nagle stało się coś niezwykłego: Edgar – chłopiec bardzo słabo wykształcony (łącznie ukończył 6 klas), w czasie ataku (gdy był nieprzytomny) zaczął opisywać szczegóły terapii, która miała go uzdrowić. Stosował profesjonalne opisy i wyrażenia. Ponieważ lekarze nie dawali rodzicom chłopca żadnych szans na jego wyleczenie, zaprzyjaźniony aptekarz przyrządził miksturę, która miała przywrócić zdrowie Edgarowi. Lekarstwo sporządzono według przepisu podanego we śnie przez chłopca. I wtedy stało się coś niewytłumaczalnego -chory wyzdrowiał.

Trzeba pamiętać, że w tym czasie Kentucky nie było uważane za szczególnie cywilizowane miejsce. Skończyła się era „Dzikiego Zachodu”, rewolwerowców, kowboi i wojowniczych Indian. Społeczność tamtych czasów była bardzo zżyta ze sobą, a każda wieść rozchodziła się z szybkością błyskawicy. Cud jakim było wyzdrowienie chłopca stał się źródłem licznych plotek. Wkrótce wybuchła kolejna wieść: choroba wprawdzie zniknęła, jednak pozostał po niej niezwykły dar: Edgar Cayce popadał często w niespokojny sen, w czasie którego regularnie wypowiadał swe przepowiednie, opisy, a nawet porady. Różnica pomiędzy rozsądnym, pogodnym i nieco naiwnym człowiekiem, a osobowością przemawiająca w czasie snu była ogromna. W czasie snu Cayce mówił o rzeczach, o których prosty człowiek z Kentucky nie miał i nie mógł mieć pojęcia. Używał wyszukanego słownictwa (jednak nie na tyle, by otaczający go farmerzy nie rozumieli przekazu). Sam Cayce wymyślił nawet specjalny termin Readings – czyli odczytanie. Po zakończeniu seansu Edgar nic nie pamiętał, a nawet często był zdziwiony poradami, jakich udzielał w śnie. Rady jednak okazywały się zazwyczaj niezwykle trafione.

Wiemy dokładnie jak takie Readings wyglądały, ponieważ Cayca obserwowało czasem, nawet kilka tysięcy świadków. Zazwyczaj jako swoisty profesjonalny „dyktafon” towarzyszyła mu albo ukochana żona – Gertruda Evans albo (gdy stał się słynny i bogatszy) wynajęta stenotypistka. W niektórych przypadkach przekaz był króciutki, a w innych, gdy wypowiedź dotyczyła choroby czy innej ludzkiej biedy, rozbudowany i bogaty w szczegóły. Cayce odpowiadał chętnie na pytania zadawane osobiście (o pomoc prosiło go łącznie około ośmiu tysięcy ludzi) jak i również listownie. Podczas całego życia odpowiedział na ponad trzysta tysięcy różnego typu pytań. W czasie II Wojny Światowej został dosłownie zasypany listami (był już wtedy bardzo znany).

Oprócz pomocy konkretnym ludziom, w czasie readingów pojawiały się odpowiedzi dotyczące zamierzchłej przeszłości, tajemniczej teraźniejszości oraz przyszłości. O wiarygodności jasnowidza można najłatwiej przekonać się analizując jego krótkoterminowe prognozy. Cayce zdał ten test celująco. Na początku 1943 roku powiedział, że w czerwcu tego roku dojdzie do zdarzenia, które znacząco wpłynie na losy milionów ludzi. Pozornie w czerwcu nic się nie stało, tyle że akurat wtedy szpiegom radzieckim udało się zdobyć plany i datę planowanej przez Hitlera operacji pod kryptonimem „Cytadela”. Zdobyte plany wystarczyły do przygotowania pułapki na armię Wehrmachtu, znanej jako bitwa pod Kurskiem. Bitwa zakończyła się bezpośrednią zagładą większości niemieckich wojsk pancernych. Wtedy dotarcie Armii Czerwonej do Berlina stało się już tylko kwestią czasu. Cayce przewidział upadek komunizmu, wiele katastrof, zamach na Kennedy’go. Przepowiadał krachy finansowe, w tym najsłynniejszy „czarny czwartek” na Wall Street, 29 października 1929r . Uratował sporo drobnych ciułaczy przed utratą oszczędności ich życia.

Największą sławę przyniosły mu jednak readingi dotyczące sposobów leczenia. Z czasem do zespołu towarzyszącemu Caycowi, dołączyło grono wybitnych lekarzy o otwartych umysłach, służących pomocą przy przekładzie potocznego języka, na konkretne diagnozy i recepty. Oprócz diagnozy oraz ustalenia terapii na konkretną chorobę Cayce, od czasu do czasu podawał też sposoby zapobiegania chorobom.

Najczęściej cytowanym readingiem Cayca jest ten, w którym mówił że wystarczy zjeść trzy migdały dziennie, by unikną raka. Chorym doradzał dietę owocowo – warzywną z dużą zawartością arbuzów, marchwi i migdałów. Twierdził, że bardzo wiele współczesnych chorób ma podłoże psychosomatyczne, a do choroby ciała doprowadzają takie niedomagania duszy jak zazdrość, złość i zawiść. Doradzał wiele diet mających zapewnić duchową równowagę. Zalecał codzienne picie czerwonego wina w ilości 1-2 kieliszków. Uważał też, że spożywanie żelatyny znacząco ułatwia wchłanianie witamin.

Przepowiedział również datę własnej śmierci. Zmarł w swoim domu na Virginia Beach, 3 stycznia 1945 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 − 2 =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.