Sezon na pomidory

Początkowo uważano, że pomidory są trujące i traktowano je, jako roślinę ozdobną. Z czasem uznano je za tajemniczą roślinę i zaczęto przyznawać im właściwości afrodyzjaku. Dodawano sok z pomidora do magicznych napojów i obdarowywano damy serca, jako symbol miłości.

Pomidory, często też zwane „czerwonym słońcem” lub „złotym jabłkiem”, do Europy przybyły z Ameryki Środkowej w XVI wieku pod nazwą „tomatl” i skutecznie zawojowały kuchnię wielu krajów. Nie ma się czemu dziwić, bo pomidor ma wiele odmian o różnych kształtach, wielkościach, a nawet kolorach.

Kariera pomidora

Początkowo uważano, że pomidory są trujące i traktowano je, jako roślinę ozdobną. Z czasem uznano je za tajemniczą roślinę i zaczęto przyznawać im właściwości afrodyzjaku. Dodawano sok z pomidora do magicznych napojów i obdarowywano damy serca, jako symbol miłości. Po pewnym czasie doceniono słodko-kwaśny smak pomidora i to był moment, w którym stał się on głównym składnikiem wielu potraw. Według historyków do Polski pomidor przybył wraz z królową Boną.

Pomidor i nasze zdrowie

Pulchne, mięsiste, aromatyczne lub malutkie, rosnące w kiściach na gałązkach. Każda odmiana ma inne kulinarne przeznaczenie. Można je jeść na surowo, bez dodatków lub z odrobiną oliwy i szczyptą soli. Zimą, przetwory z pomidorów, to wspomnienie lata zamknięte w puszce, słoiku czy butelce.
Jednak nie tylko aromat, kolor i kształt są zaletą pomidorów. To tylko atuty zewnętrzne. Dla nas powinno się liczyć coś innego. Pomidory są bogate w przeciwutleniacze, witaminy C i E oraz flawonoidy. Dojrzałe owoce są bardzo bogate w likopen, którego ludzki organizm nie potrafi syntetyzować, dlatego musimy go dostarczać w pożywieniu. Szklanka soku pomidorowego dziennie chroni nas przed szkodliwym promieniowaniem UV. Pomidory są niskokaloryczne (17-20 kcal w 100 g). Warto też wiedzieć, że nie tracą one swoich właściwości odżywczych, zdrowotnych, smakowych i aromatycznych po przetworzeniu.

W okresie tzw. wysypu pomidorów gruntowych, bo te właśnie są najbardziej aromatyczne, możemy i powinniśmy przygotować zapas soku, przecierów, past czy innych przetworów z tego drogocennego warzywa. Szklarniowe, zagraniczne, zabezpieczane chemikaliami na czas transportu do Polski, to nie pomidory ale „podróbki”. Ani smaku, ani zapachu. Jedynie wygląd może nam przypominać „złote jabłko”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

three × four =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.