Ręczniki papierowe – test

Przedświąteczne porządki, to dobry czas na przetestowanie jakości ręczników papierowych. Rzucam się w wir prac domowy, więc trochę ich zużyję.

Przedświąteczne porządki, to dobry czas na przetestowanie jakości ręczników papierowych. Rzucam się w wir prac domowy, więc trochę ich zużyję.

Zakupiłam trzy rodzaje ręczników. Choć ceny za opakowanie znacznie się różnią, to przeliczając na cenę jednego listka, są prawie identyczne.

  1. FOXY TORNADO ekstra wytrzymały. 1 kg papieru. Cena 15,99zł;

Ładna faktura ręcznika zachęca do zakupu. Pierwsze wrażenie: miękki w dotyku, dość gruby i wytrzymały. Mocne szarpnięcie urywa idealnie każdy listek. Nie pozostają brzydkie strzępy.

Kontakt z wodą: Rozlaną wodę ręcznik wchłonął, jak gąbka. Nawet po odciśnięciu zebranej wody, dało się rozłożyć listek, który był cały. Jednym słowem jest bardzo mocny.

Mycie luster i szyb: Dla dokładnego umycia lustra czy szyby trzeba zużyć dość dużo płynu czy pianki, gdyż ręcznik bardzo szybko wchłania go. Polerując powierzchnie, ręcznik spisuje się bardzo dobrze. Niema smug, śladów, nie pozostawia kłaczków.

Kurz: O ile wodę i inne płyny ręcznik zbiera doskonale, o tyle z suchym kurzem nie radzi sobie. Nie zbiera go, a jedynie powoduje, że unosi się on w górę lub przemieszcza. Jest chyba zbyt sztywny.

  1. SOFTELLA JUMBO – super wydajny i super chłonny. Cena 7,99zł;

Na pierwszy rzut oka wygląda niezbyt estetycznie. Byle jak wytłoczone kropki. Jednak w teście nie chodzi o wygląd a o jakość. W dotyku bardzo miękki. Jednak próba urwania jednego listka, to porażka. Tylko część urwała się wzdłuż linii nacięcia. Reszta wyszarpała drugi listek ręcznika. Mimo starań nie udało mi się urwać idealnie żadnego listka.

Kontakt z wodą: Już przy niewielkiej ilości wody papier rozpadł się, jak bibuła. Część wody wchłonęła się, reszta pozostała na blacie. Próba sprzątnięcia nie jest łatwa. Resztki ręcznika pozostają na blacie.

Mycie luster i szyb: Do tej czynności trzeba zużyć sporą ilość listków ręcznika, ponieważ po nasiąknięciu rozpada się tak samo, jak w przypadku próby zebrania wody z blatu. Polerowanie lustra też nie jest zadowalające. Pozostają ślady, smugi i pył.

Kurz: na suchych powierzchniach ręcznik radzi sobie bardzo dobrze. Nie przesuwa i nie rozpyla kurzu, tylko go zbiera.

  1. REGINA PREMIUM – super chłonny. Cena za opakowanie(2 rolki) 9,99zł.

Faktura w ładne serduszka. Dość twardy w dotyku ale też niezbyt gruby. Listki są dość duże i łatwo jest je urwać bez poszarpania brzegów.

Kontakt z wodą: Rozlaną wodę zebrałam bez problemu. Ręcznik ją wchłonął, ale po odciśnięciu wody pozostał zbitą kulką. Jednak nie można go za to krytykować. W końcu jest to ręcznik jednorazowy.

Mycie luster i szyb: Bardzo dobrze rozprowadza płyn i piankę do mycia szyb. Nie wchłania zbyt wielkiej jego ilości, przez co mycie jest dosyć ekonomiczne. Poleruje się nim również bardzo dobrze. Bez smug i pyłku.

Kurz: Z kurzem radzi sobie średnio. Część zbiera, a część, mimo kilku prób, zostaje na sprzątanej powierzchni.

Jak widać, każdy z przetestowanych ręczników ma wady i zalety. Przeznaczenie konkretnego ręcznika papierowego można poznać po jego strukturze. Miękki jest do kurzu i wszystkich powierzchni sprzątanych na sucho. Do wszystkich czynności z użyciem płynu czy wody należy wybierać ręczniki twardsze i mocniejsze. Dla estetyki takie, które mają ładną fakturę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × four =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.