Świąteczna gorączka zakupów

Końcowe odliczanie rozpoczęte. Przed nami ostatnie dni zakupowego szaleństwa.

Końcowe odliczanie rozpoczęte. Przed nami ostatnie dni zakupowego szaleństwa. Jeśli działałyśmy zgodnie z wcześniej ułożonym planem, to przed nami pozostały już tylko zakupy artykułów o krótkim terminie przechowywanie, czyli mięsa, wędliny, ryby, pieczywo, warzywa i owoce oraz ciasta, jeżeli nie pieczemy ich samodzielnie.

Na świąteczne zakupy wszyscy (przeważnie) znacznie się wykosztowujemy. Chcemy by wszystkiego było dużo, żeby było kolorowo, nastrojowo, wesoło. Przekroczywszy budżet, przy ostatnich zakupach próbujemy trochę zaoszczędzić. Przy ostatnich, czyli kupując artykuły wyżej wymienione. Czy jednak warto? Czy warto oszczędzać na lepszym jedzeniu?

GDZIE KUPIĆ MIĘSO?

Aby uniknąć zakupu byle jakiej jakości produktów w nadmiernej ilości (bo może zabraknie, więc kupię więcej!) unikajmy marketowych promocji. Wybierzmy się do firmowego sklepu małej masarni, zamiast na stoisko w hipermarkecie. Z doświadczenia wiem, że kupując 1kg dobrego schabu, trochę droższego i 1,5-2kg schabu w markecie, po upieczeniu zostaje mi taka sama ilość. Oszczędność jest więc pozorna, a w rzeczywistości jest to strata. Ani smaku, ani jakości w mięsie z marketu nie znalazłam, mimo przygotowania najlepszych marynat.

WĘDLINY GOTOWE CZY WŁASNE?

Robiąc zakupy w małej masarni lub jej firmowym sklepie, może warto kupić surowe mięso, zamarynować i upiec, zamiast kupować nie koniecznie idealne, gotowe wędliny? Trochę trudu, ale wiemy co jemy!

Jeżeli mamy zamiar kupić gotowe wędliny, wybierajmy te mocniej wędzone i unikajmy krojenia jej na plasterki. Wędliny w plasterkach możemy przechować znacznie krócej niż te kupione w całości. Zwróćmy również uwagę na kolor wędlin. Domowa wędlina, bez chemicznych konserwantów, nigdy nie jest różowa, lecz szara. Kolor mało apetyczny? Może i tak, ale smak najlepszy. Dobrze, jeśli w sklepie istniej możliwość hermetycznego zapakowania odpowiedniego, wybranego kawałka wędliny. Wówczas zyskujemy ok. 4-5 dni dłuższego zachowania świeżości.

RYBY – TEMAT BARDZO DELIKATNY

Ryby świeże, to powinna być praktycznie jedna z ostatnich pozycji na liście zakupów. Ryby psują się najszybciej, więc zachowajmy szczególną ostrożność. W przypadku ryb mrożonych, zwróćmy uwagę, czy nie wyglądają na wcześniej rozmrażane. W tym czasie nieuczciwi sprzedawcy próbują „wypchnąć” wszystkie, zalegające w zamrażarkach i na półkach towary. Sprawdzajmy kraj pochodzenia, termin przydatności. Sprzedawca ma obowiązek pokazać nam etykiety.

SŁODKOŚCI!

Niezmiernie ważna jest również kwestia zakupu ciast. Jeżeli nie pieczemy ich w domu, to wybierzmy domowe ciasta z małej cukierni, która sama je produkuje, a nie zamawia hurtowo. Najlepiej z takiej, w której już wcześniej robiłyśmy zakupy. Jeżeli ktoś idzie w ilość, rzadko zdarza się aby za tym szła dobra jakość. Mała cukiernia, czy piekarnia nie zaryzykuje swojej renomy na poczet większej sprzedaży. Zła reklama szybko się rozchodzi i grozi utratą stałych klientów. Jeżeli mamy zaufaną piekarnię, to w niej też kupmy pieczywo. Dłużej przechowamy pieczywo niekrojone. A jeżeli nawet trochę go zostanie, to możemy je zamrozić.

OWOCE NA LEPSZE TRAWIENIE!

Pozostają jeszcze owoce. Na Boże Narodzenie od lat kupujemy cytrusy. Pomarańcze i mandarynki, to smak i zapach tych świąt. Wybierając je sprawdzajmy czy na skórce owoców niema śladów pleśni, czy nie jest gdzieś miękka, czy są jędrne i pachnące. Kupmy również jabłka, nasze krajowe dobro. Skórka jabłek powinna być szorstka, a nie błyszcząca, jak lakierowana. Tylko te nie posiadają pestycydów w zabójczej ilości.

Pamiętajmy też o zachowaniu umiaru w zakupowym szaleństwie. Świąt jest raptem dwa dni plus Wieczerza Wigilijna. Nikt z nas niema drugiego żołądka, więc, przygotujmy wszystko bardziej uroczyście, ale bez przesady. Przecież tydzień później jest Sylwester i Nowy Rok. Wtedy również będziemy chciały wykazać się kunsztem kulinarnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × 1 =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.