Masz chandrę? Idź na spacer!

Dni krótkie, długie wieczory. Brak lub niedosyt naturalnego światła, często stają się powodem naszego złego humoru. Mimo chłodu i pluchy nie owijajmy się w ciepły kocyk, nie rozpłaszczajmy się przed telewizorem

Dni krótkie, długie wieczory. Brak lub niedosyt naturalnego światła, często stają się powodem naszego złego humoru. Mimo chłodu i pluchy nie owijajmy się w ciepły kocyk, nie rozpłaszczajmy się przed telewizorem! Zamiast „zajadać” przygnębienie słodyczami, przekąskami, siedząc przed telewizorem, ubierzmy się stosownie do pogody i wyjdźmy. Tak często jak to się da, na ile czasu wystarczy. Nie pójdzie nam w „boczki”, dotlenimy się i zahartujemy. Każda pora roku i każda pogoda jest odpowiednia na wyjście z domu. Jest okazją do zdrowego odprężenia się. Nawet, gdy odczujemy zmęczenie, to będzie to zdrowe zmęczenie.

Wraz z nadejściem jesieni często dopada nas przygnębienie, chandra. Spacer, to wspaniały pomysł, sposób na poprawę nastroju. Feeria otaczających nas barw jesieni napawa optymizmem, budzi chęć do życia. Godzinny spacer w promieniach słońca naładuje nam akumulatory na pochmurne dni. Łapmy każdą słoneczną chwilę, bo zima długa i z tych zapasów energii będziemy musieli korzystać.

Długość zimowego spaceru powinniśmy uzależnić od temperatury. Im niższa temperatura tym krótszy spacer. Optymalna temperatura do bezpiecznego, zdrowego spaceru zimą wynosi do -10 st. przy bezwietrznej pogodzie. Przy takiej temperaturze w powietrzu nie ma wirusów ani bakterii, więc nie grożą nam choroby.

Żeby spacer nam pomógł a nie zaszkodził, musimy się do niego odpowiednio przygotować. Przede wszystkim odpowiednia odzież, najlepiej z naturalnych włókien – bawełna, wełna. Wygodne buty, czapka, rękawiczki i szalik, stosownie do temperatury. Nie za ciepło. Do tego reszta na cebulkę, tak żeby nie dopuścić do spocenia się. W promieniach słońca, w miejscach osłoniętych od wiatru, łatwo się zgrzać i przeziębić.

Nie zapomnij o odpowiedniej ochronie twarzy. W słoneczny dzień zastosuj krem z filtrem, zwłaszcza w zimą. Wtedy słońce potrafi mocno przypiec. Dobrze zabezpieczona skóra twarzy nie odczuje skutków zbyt ostrego słońca, silnego wiatru czy mrozu. I oczywiście ochronna pomadka do ust. Nie zasłaniajmy nigdy ust szalikiem. Na szaliku wytwarza się wtedy para, szron. Oddychając przez taki szalik narażamy nasze gardło na infekcje.

Nawet, gdy za oknem pada deszcz, taki nieduży, nie ulewa, weź parasol i kalosze. Skacz przez kałuże, obudź w sobie dziecko, znajdź pozytywne aspekty nawet takiej aury. Ciesz się każdą chwilą spędzoną na świeżym powietrzu. Warto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

16 + 4 =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.