Plusy i minusy życia na wsi

Często, mieszkając w mieście, zazdrościmy ludziom ze wsi. I odwrotnie. Jednak i tu, i tu, możemy znaleźć zalety i uciążliwości. Jak to jest mieszkać na wsi?

 

„Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.” Często, mieszkając w mieście, zazdrościmy ludziom ze wsi. I odwrotnie. Jednak i tu, i tu, możemy znaleźć zalety i uciążliwości. Jak to jest mieszkać na wsi?

 

PLUSY

 

Mieszkając na wsi, mamy własną przestrzeń. Ogród, podwórko, taras. Możemy swobodnie rozpalić grill czy ognisko. „Wolność Tomku w swoim domku”. Nie musimy ściszać głosu, bo usłyszy sąsiad i nie jesteśmy narażeni na hałas zza ściany, gdy ktoś organizuje imprezę. Możemy swobodnie, w ogrodzeniu wypuścić swojego zwierzaka, bez obowiązku wyprowadzania go kilka razy dziennie. Nasze dzieci czy wnuki mają przestrzeń do zabawy, biegania. Oddychamy zdrowym, wolnym od spalin powietrzem.

Mając kawałek ogródka, możemy wyhodować na własne potrzeby zdrowe, ekologiczne warzywa. A taki bezpośredni kontakt z naturą często koi nasze nerwy, relaksuje. Otaczająca zieleń, kwiaty wpływają uspokajająco na nas i naszą rodzinę.

Mamy więcej swobody. W przeciwieństwie do życia w mieście, możemy wyjść za drzwi w szlafroku czy bikini, bez makijażu. W mieście, w bloku raczej nikt by się na to nie odważył. Chyba, że na balkon.

Nie ma problemu z miejscem parkingowym. Na własnym podwórku, nawet nie mając garażu, stawiasz auto tam, gdzie chcesz, nie martwiąc się, że ktoś nas zastawi czy ukradnie samochód.

 

MINUSY

 

Podstawowa bariera, to odległość. Zawsze gdzieś jest daleko. Nawet, gdy lokalne sklepy zaopatrzone są równie dobrze, co markety, to miejsce pracy, lekarz, czy szkoła dzieci jest w dużej odległości. Życie na wsi wiąże się więc z koniecznością posiadania samochodu.

Ogród czy warzywniak wymaga nakładu finansowego i ciężkiej pracy. Dla jednych to rodzaj relaksu, a dla innych niekoniecznie przyjemny obowiązek.

Wszystkie naprawy, konserwacje, prace porządkowe, o których mieszkańcy blokowisk nie mają pojęcia, spoczywają na właścicielu posesji. Odśnieżenie podjazdu, uprzątnięcie liści, naprawa dachu czy bramy, itp. Dla rodowitego mieszkańca wsi to wszystko jest takie naturalne. Dla kogoś, kto pierwszy raz zamieszka na wsi, będzie nie lada wyzwanie. Nikt za nas nie naprawi kanalizacji, czy innej wspólnej instalacji.

 

CO WYBRAĆ

 

„Tam dom mój, gdzie rodzina moja”. W dzisiejszych czasach wieś, pod względem udogodnień czy dostępności mediów, nie różni się aż tak od miasta jak kiedyś. Wszędzie jest dostęp do internetu, telefonu. W większości wiosek jest wodociąg, gaz ziemny, asfalt na drodze. Dla ludzi o bujnym życiu kulturalno – towarzyskim, mieszkanie na wsi będzie utrudnieniem. Jednak każde wyjście do teatru, kina czy klubu, to prawdziwa wyprawa.

Czasami to los pisze nam scenariusz, a czasami jesteśmy postawieni przed wyborem gdzie zamieszkamy. Podejmując taką decyzję, należy wziąć pod uwagę również koszty utrzymania. W mieście płacimy czynsz i pokrywamy rachunki za media. Na wsi wygląda to trochę inaczej. Media, jak wszędzie. Dochodzi do tego podatek, opał na zimę, koszty remontów, napraw, konserwacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

17 − 3 =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.