Sól kłodawska vs sól himalajska

Ostatnio zapanowała moda na sól himalajską. Powiem szczerze, że i ja dałam się wkręcić w reklamowaną, bo zdrową, różową, gruboziarnistą sól.

Ostatnio różowa sól himalajska stała się szczególnie modna. Powiem szczerze, że i ja dałam się wkręcić w reklamowaną, bo zdrową, różową, gruboziarnistą sól. Reklama uczyniła swoje i przestałam być patriotą w kwestii zakupów. Było tak dopóki na półce sklepowej nie trafiłam na sól kłodawską. Też była gruboziarnista, różowa i do złudzenia podobna do drogiej himalajskiej. Zaczęłam więc szukać informacji, która sól jest zdrowsza.

 

O SOLI CAŁA PRAWDA

 

Sól, w potocznej opinii, uważana jest za samo zło. Przypisuje się jej winę za występowanie dużej ilości przewlekłych chorób. Sól w czystej postaci zawiera niezbędne dla zdrowia minerały, ale tylko ta naturalna. To co obecnie robi się z solą, powoduje, że jest ona faktycznie szkodliwa. Proces rafinowania, podgrzewania do 584 stopni Celsjusza, przetwarza sól praktycznie w chlorek sodu pozbawiony środków odżywczych. Ponadto dodawane są do niej środki chemiczne zapobiegające zbrylaniu(żelazocjanek potasu). Nasz organizm musi bardzo ciężko pracować, by to wszystko zmetabolizować, co zakłóca równowagę płynów. W efekcie gromadzimy nadmiar płynów, rozwija się cellulit, reumatyzm, kamienie nerkowe i pęcherza żółciowego. Szukając zdrowej alternatywy, często sięgamy po artykuły reklamowane, np. sól himalajską. Czy słusznie?

 

PIERWSZE STARCIE

 

Sól himalajska wydobywana jest z podnóży Himalajów w okolicy Karakorum. Powstała ona przez wyschnięcie prehistorycznych mórz. Posiada krystaliczną różową strukturę. Nie jest poddawana chemicznemu oczyszczaniu. Uznawana jest za najszlachetniejszą i najczystszą sól na Ziemi.

Kłodawska sól, to efekt wydobywania w tradycyjny sposób skał solnych z Kopalni Soli w Kłodawie. Złoża znajdują się 700m pod powierzchnią ziemi i powstały przez odparowanie morza około 250 mln lat temu(epoka cechsztynu). Tu odstrzeliwuje się kawałek skały solnej, którą przewozi się do kruszenia i mielenia. Zmieloną sól pakuje się w opakowania i przewozi do sprzedaży. Kłodawska sól może mieć kolor biały, różowy i, co jest niezwykłą rzadkością, kolor błękitny. Takiej różnorodności sól himalajska nie posiada. Biała sól kłodawska drobno zmielona, to nie to samo co ogólnodostępna sól kuchenna (chlorek sodu).

Zarówno sól himalajska, jak i kłodawska gruboziarnista mogą się zbrylać. Po tym poznaje się, że nie została potraktowana chemikaliami. Niezbyt to wygodne w codziennym użyciu, ale gwarantuje nam, że jest ona zdrowa.

W porównaniu kosztów zakupu obu rodzajów soli, bez wątpienia wygrywa nasz krajowy produkt. Sól himalajska jest kilkakrotnie droższa.

 

UNIWERSALNOŚĆ PRODUKTU

 

Soli himalajskiej nie wykorzystamy do wszystkiego. Nie nadaje się do przetworów, kiszonek oraz peklowania mięsa.  Sól himalajska sprawdzi się najlepiej w przypadku dosalania dań.

Sól kłodawska występuje w formie gruboziarnistej (do młynka), jak i drobnej, podobnej do soli kuchennej, ale nie jest to wspomniany wcześnie chlorek sodu. Nadal jest solą w czystej formie, ale drobną.

Mając do wyboru wymienione produkty bez wątpienia wygrywa u mnie nasz krajowy produkt. Nie skuszę się na sól o wiele droższą, której nie będę mogła wykorzystać do wszystkiego. Poza tym wolę popierać narodową gospodarkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fifteen + 5 =

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.